Odszkodowanie za opóźniony lot

Dziś zajmiemy się pozycją pasażera w starciu z przewoźnikiem.


Zagadnienie odszkodowania za opóźniony lot jest ściśle związane z wydanym ostatnio przez TSUE(Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, dawny ETS) wyrokiem.TSUE w swoim orzeczeniu, wydanym na skutek skierowania do niego pytania prawnego przez sąd krajowy, przyznał prawo do odszkodowania pasażerom, którzy osiągnęli miejsce docelowe z min.3 godzinnym opóźnieniem niż planowali.

Jak działa TSUE i jaki wpływ mają wydawane przez niego orzeczenia?
Z chwilą przystąpienia Polski do UE oprócz tego, że w traktacie akcesyjnym wyraziliśmy zgodę na przyjęcie całego dorobku prawnego Wspólnoty (w tym także wspólnej waluty, a więc referendum krajowe z pytaniem czy jesteś za/przeciw przyjęciu euro jest bezprzedmiotowe, gdyż zgodę na to wyraziliśmy już przystępując do samej UE) to dodatkowo przekazaliśmy jej część dotychczasowych kompetencji w zakresie ustawodawstwa ale i sądownictwa. W zakresie sprawowania przez instytucje UE wymiaru sprawiedliwości, warto wspomnieć o roli, jaką odgrywa w nim TSUE oraz w skrócie przedstawić instytucje pytań prejudycjalnych.
Sądy każdego państwa -członka UE zobowiązane są do przestrzegania prawa unijnego, to wszyscy wiemy. W razie gdyby przy rozpoznawaniu jakieś sprawy sąd powziął wątpliwości co do znaczenia danego przepisu prawa unijnego, ma on możliwość zwrócenia się z pytaniem (prejudycjalnym) właśnie do Trybunału. Ten, po rozpoznaniu sprawy, wyda orzeczenie, które jest wiążące dla danego sądu w rozpoznawanej przez niego sprawie tzn. że sąd zwracający się z pytaniem musi zastosować w tej sprawie przepis prawa zgodnie z jego wykładnią przeprowadzoną przez TSUE w odpowiedzi na skierowane pytanie. Jeśli chodzi o związanie wydanym wyrokiem sądów krajowych pozostałych państw członkowskich, to stanowi to dla nich niewątpliwie wskazówkę interpretacyjną, jak rozumieć mają dany przepis, powinny one zatem przy rozpoznawaniu podobnych spraw kierować się znaczeniem ustalonym przez TSUE.

Wracając do sprawy…..TSUE w wydanym wyroku zajmował się sprawą Niemki, która decydując się na podroż do Paragwaju, zaplanowana ją z licznymi przesiadkami (podroż odbywała się przez Niemcy-Francję -Brazylię aż do Paragwaju). Już pierwszy lot z Bremy do Paryża był opóźniony o 2 i ½h, w związku z czym nie zdążyła na kolejny lot do Brazylii. Do Paragwaju przybyła z 11-godzinnym opóźnieniem, dlatego też zażądała odszkodowania, które zgodnie z prawem UE (obowiązującym także w Polsce) w wysokości 600 euro otrzymała.
Od tego orzeczenia odwołał się przewoźnik , a sąd je rozpoznający zdecydował się skierować pytanie do TSUE. Powziął on bowiem wątpliwości czy skoro pierwszy z lotów (Brema-Paryz) był opóźniony tylko o 2 i ½h to czy pasażerce nadal należy się odszkodowanie, skoro przepisy rozporządzenia uzależniają je od opóźnienia wynoszącego godzin min.3.TSUE w swym wyroku przyznał prawo do odszkodowania, argumentując to wpływem, jakie to pierwsze opóźnienie wywarło na całą podróż skarżącej, którą to zakończyła dopiero 11h później niż planowała.

Całość wniosku skierowanego przez sąd niemiecki wraz z uzasadnieniem zaprezentowanym przez Trybunał do przeczytania tutaj : http://dokumenty.e-prawnik.pl/orzecznictwo/unia-europejska/c-1111-folkerts.html

Podsumowując, przewoźnik ponosi odpowiedzialność odszkodowawczą za opóźniony lot, co więcej jego odpowiedzialność jest niezależna od poniesionej przez nas (pasażerów) szkody.
Nieco inaczej sytuacja kształtuje się w przypadku odwołania lotu, a nie jego opóźnienia, ale o tym innym razem..

Źródła prawa:
1.Rozporządzenie Parlamentu i Rady z dnia 11 lutego 2004r. nr 261/2004 tekst aktu tu : http://www.konsument.gov.pl/files/rozp261-2004.pdf zob.art.7 ust.1 lit.c)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *