O prawie sąsiedzkim

Dziś w części prawniczej zajmiemy się stosunkami międzysąsiedzkimi.

Zacznijmy od tego, że ustawodawca wprowadza domniemanie, że drzewa i krzewy, które rosną na granicy nieruchomości są przeznaczone do wspólnego użytku. Oczywiście jest to domniemanie wzruszalne, przez co można wykazać, iż w rzeczywistości rośliny te służą tylko jednemu z sąsiadów.

Jeżeli nasze drzewa, krzewy rosną w taki sposób, że ich części przechodzą na grunt sąsiedni, właściciel sąsiedniej nieruchomości nabywa pewna prawa w związku z takim położeniem roślin:

 1. Może on obciąć i zachować dla siebie korzenie przechodzące z sąsiedniego gruntu. Wg doktryny korzenie te stanowią immisję bezpośrednią, która trwale narusza prawo własności drugiego sąsiada, jako że własność nieruchomości rozciąga się nie tylko na grunt, ale także na przestrzeń  nad i pod ziemią (oczywiście do pewnych wysokości/głębokości). Jednak przy wykonywaniu tego uprawnienia nie można doprowadzić do uszkodzenia rośliny, bowiem to mogłoby być uznane już za nadużycie prawa, i jako takie nie korzystać z ochrony prawa.

2. Podobnie właściciel może uczynić ze zwieszającymi się z sąsiedniego gruntu gałęziami i owocami. Zanim jednak je obetnie, powinien wyznaczyć swemu sąsiadowi odpowiedni termin do ich usunięcia. Termin taki powinien uwzględniać porę roku, a więc faktyczne możliwości obcięcia rośliny.

3.Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku owoców opadłych już z drzew lub krzewów. Takie owoce stają się pożytkami nieruchomości na której znalazły się w wyniku odłączenia od drzewa/krzewu. Chodzi tutaj nie o ich celowe odłączenie przez człowieka, a opadnięcie będące następstwem naturalnych procesów biologicznych rośliny. Z chwilą opadnięcia owoce stają się własnością właściciela gruntu, na który przewieszają się gałęzie drzew lub krzewów, a sąsiad (właściciel gruntu, na którym rośnie drzewo) nie ma prawa żądać ich zwrotu. Przepisu tego nie stosuje się, jeśli owoce opadły na grunt przeznaczony na użytek publiczny (np. drogę, plac użyteczności publicznej). W takiej więc sytuacji wracamy do zasad ogólnych, wg których przypadają one podmiotowi uprawnionemu, a więc właścicielowi nieruchomości, na której znajduje się drzewo/krzew.

4. Właściciel gruntu, na którym rośnie drzewo/krzew ma prawo wejść na grunt sąsiedni w celu usunięcia zwieszających się z jego drzew gałęzi lub owoców. Wykonaniu tego prawa nie może sprzeciwić się właściciel gruntu sąsiadującego. Jeżeli jednak w wyniku działań swego sąsiada poniósł on szkodę, ma prawo żądać od niego jej naprawienia na zasadach ogólnych wynikających z kc.

 Źródła prawa:

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964r. Kodeks cywilny (Dz.U.1964, nr 16 , poz.93 ) art. 148 i n.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *