Kulisy rozwodu pewnej już nie-perfekcyjnej pary

Dziś krótko i na temat, a na tapetę bierzemy rozwód.


Rozwody celebrytów to tematy cieszące się niesłabnącą popularnością. Chętnie czytamy takie artykuły, złożone głównie ze zdjęć pary tuż przed wejściem na salę rozpraw bądź chwilę po jej opuszczeniu. Wiadomości z życia celebrytów są łakomym kąskiem dla wielu gazet, a dziennikarze prześcigają się w walce o najlepszy news i zdobycie okładki numeru. Szkoda tylko, że ci sami dziennikarze o postępowaniu rozwodowym wiedzą niewiele, a w zasadzie to chyba nic.

Nie dalej jak wczoraj przeglądając jeden z portali natknęłam się na zdjęcia z rozwodu słynnej pary, para ta nie była tak słynna, dopóki pani nie stała się słynna za sprawa swego pewnego słynnego programu, a jak to ze słynnymi parami bywa, słynny stał się także rozwód.
Z mojego punktu widzenia najciekawsze nie były same zdjęcia rozwodzącej się pary, a tekst pod nimi zamieszczony. Dziennikarz bowiem raczył mnie poinformować, iż para „podpisała właśnie papiery rozwodowe.” I ja się pytam: o jakie papiery chodzi? Bo jeśli pan/pani dziennikarz mówiąc o „papierach rozwodowych” miał/a na myśli te funkcjonujące w systemie prawa anglosaskiego, to muszę pana/panią zmartwić, gdyż w Polsce nic takiego nie funkcjonuje.

W naszym systemie prawnym rozwód przeprowadzany jest w postępowaniu procesowym (obok procesu w postępowaniu cywilnym występuje też nieproces, ale o różnicach między nimi kiedy indziej). Postępowanie to inicjowane jest za sprawą żądania powoda/powódki wyrażonego w odpowiednim piśmie procesowym, jakim jest pozew (a nie wniosek rozwodowy!). Pismo to kieruje się do właściwego sądu (w ty przypadku okręgowego), a dopiero sąd po sprawdzeniu jego poprawności, doręcza takie pismo stronie pozwanej (a więc małżonkowi, z którym chcemy się rozwieść). Małżonek który wnosi pozew o rozwód (powód, jeśli to kobieta nazywamy ją powódką) nigdy nie wysyła pozwu wprost do swego małżonka, doręczeniami zajmuje się sąd! Co więcej małżonkowie nie podpisują żadnych „papierów rozwodowych”, o rozwodzie (jeśli zostaną spełnione przesłanki trwałego i zupełnego rozkładu pożycia małżeńskiego) orzeka sąd w wyroku, a tego nie podpisują strony postępowania- małżonkowie, a jedynie skład sędziowski wydający to orzeczenie. Momentem, w którym małżonkowie podczas postępowania rozwodowego mogą cokolwiek podpisać jest zawarcie między nimi ugody w sprawie wykonywania władzy rodzicielskiej i kontaktów z dziećmi, jednak nie stanowi ona tzw. „papierów rozwodowych”, albowiem do rozwodu nie dochodzi z uwagi na fakt zawarcia między małżonkami ugody, a jedynie w skutek prawomocnego orzeczenia sądowego.

Do tematu rozwodów jeszcze wrócimy…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *