Jak ustalić pochodzenie dziecka ?

Jeśli chodzi o podobieństwo do rodziców, to z okresu dzieciństwa pozostało mi jedno, bardzo żywe wspomnienie. Podczas spacerów czy też spotkań rodzinnych większość napotykanych przez nas osób, bez względu czy były one nam znane czy też nie, jak mantrę powtarzało jedno zdanie,  a mianowicie, że mój ojciec nie mógłby się mnie wyprzeć, bo taka jestem do niego podobna. Jako mała dziewczynka kompletnie nie dostrzegałam tego, podobno uderzającego podobieństwa. Jednak z biegiem lat zaczynam je zauważać, choć chyba bardziej w kwestii charakterologicznej, a niekoniecznie wizualnej.
W nawiązaniu do rodzinnych więzów zastanówmy się dziś nad kwestią ustalenia pochodzenia dziecka. Do jego ustalenia może dojść na kilka sposobów:

1.Zastosowanie domniemania pochodzenia dziecka z małżeństwa– to najpopularniejszy sposób ustalania pochodzenia. Stosujemy tutaj zasadę wprost z ustawy, która nakazuje uznać za ojca dziecka męża matki, o ile dziecko narodziło się w okresie od zawarcia małżeństwa, bądź do 300 dni po jego ustaniu (wskutek rozwodu, unieważnienia, zgonu małżonka, ale także w przypadku orzeczenia separacji). Przyjęte rozwiązanie jest jak najbardziej słuszne, gdyż większość dzieci w Polsce rodzi się w związkach małżeńskich (co innego np. w Estonii, tam już 60% dzieci jest pozamałżeńskich). Liczba 300 dni przyjęta przez ustawodawcę jest związana z biologicznymi uwarunkowaniami przebiegu ciąży. Chcąc obalić to domniemanie, a więc wykazać, że mąż matki nie jest biologicznym ojcem dziecka, a np. jest nim kochanek żony, musi on wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwu.
Ustawodawca wychodząc naprzeciw oczekiwaniom społecznym przewidział możliwość zawarcia powtórnego małżeństwa przez kobietę w ciąży ( np. najpierw szybki rozwód, a potem jeszcze szybszy ślub). Jeśli dziecko urodzi się przed upływem 300 dni o jakich mowa była wcześniej, wobec wcześniejszego męża tej kobiety działa domniemanie, że to on jest ojcem tego dziecka. Ale to domniemanie działa także wobec jej drugiego męża, bo w końcu dziecko rodzi się w związku małżeńskim (już drugim dla kobiety). Tą swoistą kolizję domniemań ustawodawca rozstrzyga na korzyść tego drugiego męża. Może on bronić się i twierdzić, że to nie on jest ojcem dziecka, gdyż jest nim ex-mąż kobiety, ale by to zrobić musi wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwu.

2.Uznanie dziecka – to sposób ustalenia ojcostwa dla dzieci, które rodzą się poza związkiem małżeńskim. Nie działa więc wobec nich zasada omówiona powyżej. Oświadczenie o uznaniu, a więc de facto przyznanie się do ojcostwa, składa mężczyzna bądź przed sądem, bądź też przed kierownikiem Urzędu Stanu Cywilnego (USC), z tym że oświadczenie złożone przed kierownikiem USC wymaga potwierdzenia przez matkę dziecka (może to nastąpić jednocześnie z oświadczeniem mężczyzny lub w ciągu najbliższych 3 miesięcy). Kodeks przewiduje także możliwość złożenia tego oświadczenia za granicą przed konsulem lub osobą wyznaczoną do pełnienia jego funkcji, o ile składane oświadczenie dotyczy dziecka, którego oboje lub chociaż jedno z rodziców jest obywatelem polskim (np. jesteśmy na urlopie, akurat przypadkowo ma tam miejsce rozwiązanie ciąży – możemy wówczas takie oświadczenie złożyć konsulowi).
Zasadniczo oświadczenie o uznaniu może złożyć mężczyzna o pełnej zdolności do czynności prawnych (to dość istotne zagadnienie zostanie wkrótce szczegółowiej omówione). Wyjątkiem jest mężczyzna, który ukończył 16 lat (on z racji wieku ma jedynie ograniczoną zdolność do czynności prawnych), ponieważ, aby jego oświadczenie było skuteczne, wymagane jest jego złożenie przed sądem.
Środkiem obrony dla mężczyzny, który uznał dziecko, a nie był jego biologicznym ojcem, jest powództwo o ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa. Takie sytuacje mogą i niewątpliwie zdarzają się w życiu. W końcu ani sąd, ani kierownik USC nie przeprowadza żadnych dowodów na potwierdzenie faktycznego ojcostwa mężczyzny, który chce uznać dziecko. Ich rola sprowadza się jedynie do przyjęcia oświadczenia. Odmowa jego przyjęcia może mieć miejsce jedynie w ściśle określonych sytuacjach, tj. gdy uznanie jest niedopuszczalne (np. gdy wobec dziecka działa domniemanie pochodzenia małżeńskiego) lub też gdy organ powziął wątpliwość co do pochodzenia dziecka (np. gdy biali rodzice przychodzą do kierownika USC z dzieckiem rasy czarnej)

3. Sądowe ustalenie pochodzenia dziecka– jeśli mężczyźnie skutecznie udało obalić się działające wobec niego domniemanie (a więc udowodnił, że mimo iż dziecko urodziło się w czasie trwania małżeństwa on nie jest jego ojcem) kwestia pochodzenia dziecka dokonywana jest poprzez sądowe jego ustalenie. Żądać tego może samo dziecko lub jego matka, a także domniemany ojciec dziecka (czyli ten którego ojcostwo jest prawdopodobne, bo współżył z matką w odpowiednim czasie, tj. między trzechsetnym, a sto osiemdziesiątym dniem przed narodzinami dziecka- liczby te ustalono w oparciu o możliwie najkrótszy przebieg ciąży dający narodzonemu wcześniakowi szanse na przeżycie). Dla sprecyzowania tego okresu przyjmuje się datę narodzin dziecka i odpowiednio odlicza 300 dni przed tym dniem, zaznaczając po drodze 180. dzień przed narodzinami. Jeśli w tym okresie dany mężczyzna współżył z matką dziecka jest on traktowany jako domniemany ojciec. Ustalenie to następuje na podstawie orzeczenia sądowego (w trakcie postępowania przeprowadza się dowody, przede wszystkim badanie DNA, którego celem jest potwierdzenie bądź wykluczenie jakoby dziecko pochodziło od domniemanego ojca).

Źródła prawa:
1. Ustawa z dnia 25.12.1964 – Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz.U. 2012, poz.788)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *