Wymówienie a wypowiedzenie

Dziś wpis z cyklu : Obnażamy błędy polskich seriali.


Pierwotnie zamysł był inny, ale do zmiany tematu skłoniło mnie obejrzenie powtórki poniedziałkowego odcinka Lekarzy, w którym dowiedziała się, że jedna z występujących tam postaci właśnie składała „wymówienie” w pracy. Co prawda za trzecim razem w końcu stwierdziła, że złożyła wypowiedzenie, ale najwidoczniej scenarzyści nie odróżniają tych pojęć i używają ich całkowicie dowolnie. To przekonało mnie o potrzebie zmiany tematu. Dziś więc fragment prawa pracy.
Otóż naszemu systemowi prawnemu obca jest instytucja „wymówienia”. Pojęcie takie nie występuje na gruncie żadnej z ustaw związanych z prawem pracy, czy też szerzej prawem cywilnym.
Wypowiedzenie to oświadczenie woli strony o chęci zakończenia łączącego ją stosunku prawnego adresowane jest do drugiej strony umowy (np. pracodawcy). W praktyce oświadczenie to przybiera najczęściej formę pisemną.
Nie każdą umowę o pracę można wypowiedzieć. Dotyczy to jedynie umowy zawartej na czas nieokreślony oraz na okres próbny.Jeśli chodzi o umowy zawarte na czas określony dłuższy niż 6 m-cy, możliwość ich wypowiedzenia musi być przewidziana w treści umowy. Tylko jeśli takie prawo wyraźnie zostanie w umowie zagwarantowane, będziemy mogli rozwiązać umowę przed upływem oznaczonego czasu jej trwania.
Wraz ze złożeniem wypowiedzenia zaczyna nam biec okres wypowiedzenia (oczywiście strony mogą porozumieć się co do natychmiastowego skutku w postaci rozwiązania umowy, ale jeśli nie ma zgody w tym zakresie musimy świadczyć usługi tu: pracę, na rzecz naszego kontrahenta tak długo, jak długi mamy okres wypowiedzenia). Ten z kolei zależny jest od rodzaju wiążącej nas umowy oraz od stażu pracy, jakim legitymujemy się u danego pracodawcy. Ten ostatni wymóg jest dość znaczący, gdyż przy określaniu okresu wypowiedzenia nie możemy powoływać się na fakt zatrudnienia u poprzedniego pracodawcy.
Ale instytucja „wypowiedzenia” nie dotyczy jedynie umów związanych ze świadczeniem pracy, a zasięg jej stosowania jest daleko szerszy. Wypowiadamy bowiem różnego rodzaju stosunki prawne przykładowo stosunek najmu lokalu, świadczenia usług telekomunikacyjnych czy też (co obecnie dość popularne)usług związanych z wywozem śmieci. Wszystkie te, choć na pierwszy rzut oka różne od siebie usługi, łączy cecha ciągłości ich świadczenia. Umowy zawarte z firmą wywożącą odpady czy telefonią komórkową nie cechuje bowiem jednorazowość świadczonych nam usług. Wręcz przeciwnie, trwają one w pewnym okresie. I właśnie dla rozwiązania takich stosunków (oczywiście na zasadach ustalonych przez strony w wiążącej je umowie)ustawodawca wprowadził instytucję wypowiedzenia, odróżniając ją od odstąpienia, o którym była mowa przy okazji historii pewnych perfum.

Wniosek: umowa o pracę może być wypowiedziana, a nie wymówiona !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *